nie dla kurew
nie nie dla twojej bibi
bo jak malik, wszystko dla rodziny
wieje chłodem
nie dla kurew
nie nie dla twojej bibi
bo jak malik, wszystko dla rodziny
wieje chłodem
ale to nie koniec zimy
jak nie ma planu, t go wymyślimy
nie dla kurew
nie nie dla twojej bibi
bo jak malik, wszystko dla rodziny
wieje chłodem
ale to nie koniec zimy
jak nie ma planu, t go wymyślimy
skur* patrzą
skue gapie sie na rece mi
nawijają makaron
to trochę praadoks
gadać o zasadach nie przestrzegając ich
wyjebane w leszczy
a ja robię dirdy dancng
chce łapac tej hajs
ale nie chodzi o niego
ani o prestiż
od gimnazjum pisze wersy
mieniły te lata i z podziemia robię mainstream
nie dla kurew
nie nie dla twojej bibi
bo jak malik, wszystko dla rodziny
wieje chłodem
ale to nie koniec zimy
jak nie ma planu, t go wymyślimy
nie dla kurew
nie nie dla twojej bibi
bo jak malik, wszystko dla rodziny
wieje chłodem
ale to nie koniec zimy
jak nie ma planu, t go wymyślimy
skur* patrzą
skue gapie sie na rece mi
nawijają makaron
to trochę praadoks
gadać o zasadach nie przestrzegając ich
wyjebane w leszczy
a ja robię dirdy dancng
chce łapac tej hajs
ale nie chodzi o niego
ani o prestiż
od gimnazjum pisze wersy
mieniły te lata i z podziemia robię mainstream
More by SANDERLEI