Oh, szare tło, w szarych ustach szary głos
Oh, oh, oh, w sercach wieczna noc
Oh, masa szarych żyć, w szarych głowach szara myśl
Oh, jak tak można żyć? Oh, z tłumem owiec iść?
Oh, szare tło, w szarych ustach szary głos
Oh, oh, oh, w sercach wieczna noc
Oh, masa szarych żyć, w szarych głowach szara myśl
Oh, jak tak można żyć? Oh, z tłumem owiec iść?
Oh, wiesz, da się inaczej, chcieć mocniej, widzieć dalej, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
W powietrzu czuję zmianę, w żyłach wrze krew
Nadaję złotą falę, zmywam życia czerń
Zostaw to, co stare, na nowe otwórz się
Stwórz sezon burz w swym życiu, czas już, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
Nie stój, weź się rusz, zakop topór, zdmuchnij kurz oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
Oh, złoty tron, złote wino, złoty wzrok
Oh, oh, oh chcesz dołączyć? Przyspiesz krok
Oh, ciągi złotych liczb, złote dźwięki, złoty styl
Oh, w oku cyklonu, kontroluje wiatr
Oh, no i po co ten upór? Ze sztromem nie masz szans oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
W powietrzu czuję zmianę, w żyłach wrze krew
Nadaję złotą falę, zmywam życia czerń
Zostaw to, co stare, na nowe otwórz się
Stwórz sezon burz w swym życiu, czas już, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
Nie stój, weź się rusz, zakop topór, zdmuchnij kurz oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
W powietrzu czuję zmianę, w żyłach wrze krew
Zostaw to, co stare, na nowe otwórz się
Stwórz sezon burz w swym życiu, czas już, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
Nie stój, weź się rusz, zakop topór, zdmuchnij kurz oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh, oh
More by SANDERLEI