Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
[Zwrotka 1: Dzida]
Pieprzona kodeina, zmieniła moje życie
Nie wiem czy na lepsze czy na złe
Sam nie wiem czy tego chce
Stres powoli zabija mnie, a to zabija
Mój wewnętrzny stres
W zamian powoli zabiera całego mnie
Jej ciepło mnie otula, taki drobny gest
A w sercu zostaje na całe życie
Nie raz żałuję, że zakochałem się w niej
Ale nie chce o niej zapominać, o nie
Mam w życiu cel z niczego na szczyt dostać się
Nie w miejscu stać, nie wiedząc po co biegne
Wyciąga mnie z tego moje serce
Nic nie jest pewne, a ja chce spełniać swój sen
[Refren: Dzida]
Puste blistry, mam tylko puste blisty (4x)
Tak bardzo kocham, tak bardzo nienawidzę (4x)
[Zwrotka 2: Dzida]
Mam czułe serce, bólu nie chce więcej
Nie wiesz co przeżyłem i dlaczego jestem
Jaki jestem
Znowu się rozpływam, znowu zapominam
A ona ciągle wraca, łączy nas nierozerwalna siła
Nie chce nawet myśleć jaki przejebałem na nią hajs
Córka demona? Zakazany owoc?
Uciekałem do niej i wracałem na nowo
Otwiera nowe drzwi i zamyka stare drzwi
Wspomnienia z dzieciństwa dla mnie jak
Czarno-biały film nie mam dosyć jej, nawet gdy
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Puste blistry, mam tylko puste blisty (4x)
Tak bardzo kocham, tak bardzo nienawidzę (4x)
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
Tuguj, Tuguj
More by SANDERLEI