It's so hard to say, "I'm sorry"
It's so hard to self reflect
Make the world a better place, I put a bullet in my head
I'm still running outta friends, steady running from the past
It's so hard to say, "I'm sorry"
It's so hard to self reflect
Make the world a better place, I put a bullet in my head
I'm still running outta friends, steady running from the past
Ain't no lil' piece of heaven, all these demons that I have
I am broken, I am tired, I am lonely and depressed
I am made up of mistakes, I'll start going down the list
I'm a product of my father, I'm an addict like my sister
I'm so sick, I need a doctor
Spent some time in institutions back at home with my mama
Had to run away to Houston
Had a girl, she was a goddess, I fucked up and had to lose her
I see darkness all around me, put my soul into the music
I am always fucking doubting my every single movement
I saw violence in my home, I seen shit I can't forget
I got anxieties and tendencies and memories repressed
Rip this shit up off my chest, put these bullets in a clip
Press the muzzle to my face and pull the trigger, now I'm—
It's so hard to end it all, I wanna try to make it right
It's so hard to live at all, all these obstacles in life
Make it hard for us all, made a fuck-up of my life
I'll give anything at all to take back a little time
[Verse 2]
I'm a beast, I'm a dawg, I'm a runaway slave
I'm like Malcolm, I'm like Martin bein' locked in a cage
Tell Jesus, "Come and save me, I got goals and a pager"
Misdemeanors on the papers, El Dorado's on the dayton
See me float above the pavement
I'm a fuckin' mental patient, that's my fuckin' mission statement
I've been sittin', waitin' patient
I can hear what niggas sayin'
Send me curses, see me prayin'
I can sell a blunt to Satan, all these trenches that I lay in
All this chaos that I stay in
See my fate and know it's waitin'
This a new beginning, call me Jesus, king of niggas
My sermon is delivered, rollin' swishers, writin' scriptures
Many pains and many issues, this my written crucifixion
I'ma sing a song of David
I remember Wayne and Baby
I done seen them niggas leakin', screamin', "Jesus, come and save me"
I don't know if I'ma make it, I just know that life ain't easy
Gettin' harder while I'm breathin'
Niggas die inside of Beamers, they don't even need a reason
Guns clappin', get to squeezin'
Niggas killin', it ain't easy
Rent due and it ain't easy
Call his name but he ain't breathin'
Momma cryin', it ain't easy
Hard times, it ain't easy
It ain't easy
Tak trudno powiedzieć „przepraszam”
Tak trudno jest się zastanowić
Uczyń świat lepszym miejscem, kładę kulę w mojej głowie
Nadal uciekam od przyjaciół, stale uciekam od przeszłości
To nie jest żaden kawałek nieba, wszystkie te demony, które mam
Jestem zepsuty, jestem zmęczony, jestem samotny i przygnębiony
Robię błędy, zacznę schodzić z listy
Jestem produktem mojego ojca, jestem uzależniony jak moja siostra
Jestem taki chory, potrzebuję lekarza
Spędziłem trochę czasu w instytucjach w domu z moją mamą
Musiałem uciekać do Houston
Miała dziewczynę, była boginią, spieprzyłem ją i musiałem ją stracić
Widzę wokół siebie ciemność, wkładam duszę w muzykę
Zawsze kurwa wątpię w każdy mój ruch
Widziałem przemoc w moim domu, widziałem gówno, którego nie mogę zapomnieć
Stłumiłem obawy, tendencje i wspomnienia
Zerwij to gówno z mojej piersi, włóż te kule do klipu
Naciśnij pysk na moją twarz i pociągnij za spust, teraz jestem…
Tak ciężko to wszystko zakończyć, chcę to naprawić
Tak trudno w ogóle żyć, wszystkie te przeszkody w życiu
Utrudni nam wszystkim, spieprzyłem moje życie
Dam ci wszystko, żeby trochę zabrać
[Wiersz 2]
Jestem bestią, jestem świtem, jestem uciekającym niewolnikiem
Jestem jak Malcolm, jestem jak Martin zamknięty w klatce
Powiedz Jezusowi: „Przyjdź i ocal mnie, mam cele i pager”
Wykroczenia w gazetach, El Dorado w dzienniku
Zobacz mnie unoszącego się nad chodnikiem
Jestem pierdolonym pacjentem umysłowym, to moja kurwa misja
Siedzę, czekam na pacjenta
Słyszę co mówią czarnuchy
Wyślij mi przekleństwa, zobacz jak się modlę
Mogę sprzedać tępemu szatanowi wszystkie te okopy, w których leżę
Cały ten chaos, w którym przebywam
Zobacz mój los i wiedz, że czeka
To nowy początek, nazywajcie mnie Jezusem, królem czarnuchów
Moje kazanie jest wygłaszane, toczą się piszący, piszą pisma święte
Wiele cierpień i wiele problemów, to moje pisemne ukrzyżowanie
Zaśpiewam piosenkę Davida
Pamiętam Wayne'a i Baby
Widziałem, jak czarnuchy przeciekają, krzyczą: „Jezu, chodź i uratuj mnie”
Nie wiem, czy dam radę, po prostu wiem, że życie nie jest łatwe
Robię się mocniej, gdy oddycham
Czarnuchy umierają w Beamers, nawet nie potrzebują powodu
Pistolety klaskają, dociskają się
Czarnuchy zabijają, to nie jest łatwe
Wynajmij i nie jest to łatwe
Wołaj jego imię, ale on nie oddycha
Mama płacze, to nie jest łatwe
Ciężkie czasy, to nie jest łatwe
To nie jest łatwe