Nachts im Hotel, ich chill' im Bett mit Frau'n
Mein Manager sagt, dass er Bretter braucht
„Du gehst auf die Eins“, er wettet drauf
Sein Anruf hat mir grad den Sex versaut
Nachts im Hotel, ich chill' im Bett mit Frau'n
Mein Manager sagt, dass er Bretter braucht
„Du gehst auf die Eins“, er wettet drauf
Sein Anruf hat mir grad den Sex versaut
Normal zu sein ist langweilig, wir brechen aus
Nehm' ein'n Schluck von meiner Mische in mei'm Treppenhaus
Der Nachbar regt sich auf, weil ich Kette rauch'
Verpiss' mich, nehm' meine Brüder mit und mein'n Becher auch
[Pre-Hook]
Ich bin wieder unterwegs, muss schein'n
Aber wenn du rufst, ich bin da, wenn du mich suchst
Ruf mich an, ich komm' vorbei
Denn ich bin auf meinem Weg, allein
Und alles, was ich will, das bist du
Hab' eh nix mehr zu tun, ruf mich an
[Hook]
Ich bin wieder unterwegs, muss schein'n
Aber wenn du rufst, ich bin da, wenn du mich suchst
Ruf mich an, ich komm' vorbei
Denn ich bin auf meinem Weg, allein
Und alles, was ich will, das bist du
Hab' eh nix mehr zu tun, ruf mich an
[Part 2]
Ich sitze in der Limo ganz gemütlich auf dem Weg in die Schweiz
Kein Valentino, sondern Second-Hand, scheiß mal auf Preis
Zu viel Vino, ich muss morgen auf die Bühne, ich weiß
Trink' Cappuccino auf entspannt, bin sicher, dass ich zerreiß'
Fettes Auto, doch krieg' keine Luft drin
Fenster runter, ich muss nie mehr kurbeln
Kälte legt sich auf mich, Herz am pumpen
Die Welt so schön, wenn Scheiben nicht verdunkeln
Seh' die Welt durch einen Spalt
Doch sie schreit grad mein'n Nam'n
Bin viel zu weit gegang'n, kann jetzt nicht einfach dreh'n
[Pre-Hook]
Ich bin wieder unterwegs, muss schein'n
Aber wenn du rufst, ich bin da, wenn du mich suchst
Ruf mich an, ich komm' vorbei
Denn ich bin auf meinem Weg, allein
Und alles, was ich will, das bist du
Hab' eh nix mehr zu tun, ruf mich an
[Hook]
Ich bin wieder unterwegs, muss schein'n
Aber wenn du rufst, ich bin da, wenn du mich suchst
Ruf mich an, ich komm' vorbei
Denn ich bin auf meinem Weg, allein
Und alles, was ich will, das bist du
Hab' eh nix mehr zu tun, ruf mich an
[Outro]
An, an, a-a-an
An, an, a-a-an
Ich bin wieder unterwegs
W nocy w hotelu, relaks w łóżku z kobietami
Mój menedżer mówi, że potrzebuje deski
Udać się do jednego, stawia on na nim
Jego wezwanie tylko pomieszane mojej płci
Normalne jest nudny, wyjdziemy
Wziąć łyk mieszanki w mojej klatce schodowej
Sąsiad denerwuje bo palę łańcuch
Pieprz mnie, weź moich braci i mój kubek zbyt
[Wstępnie hak]
Jestem na mojej drodze znowu, musi świecić
Ale kiedy zadzwonić, jestem tam, kiedy patrzysz na mnie
Zadzwoń do mnie, będę przyjść
Bo jestem na mojej drodze, sam
I wszystko czego chcę to ty
Nie mam nic więcej do zrobienia, zadzwoń do mnie
[Hak]
Jestem na mojej drodze znowu, musi świecić
Ale kiedy zadzwonić, jestem tam, kiedy patrzysz na mnie
Zadzwoń do mnie, będę przyjść
Bo jestem na mojej drodze, sam
I wszystko czego chcę to ty
Nie mam nic więcej do zrobienia, zadzwoń do mnie
[Część 2]
Siedzę wygodnie w limuzynie w drodze do Szwajcarii
Nie Valentino, ale z drugiej strony, pieprzyć cenę
Nadto vino, muszę iść na scenie jutro, wiem
Napój cappuccino zrelaksowany, jestem pewien, że będę rozdzierać
Fat samochód, ale nie można oddychać
Okno w dół, nigdy nie trzeba ponownie korby
Zimne leży na mnie, pompowanie serce
Świat jest tak piękny, gdy okna nie ciemnieją
Zobacz świat przez szparę
Ale ona po prostu krzyczy moje imię
Poszedłem zbyt daleko, nie można po prostu włączyć teraz
[Wstępnie hak]
Jestem na mojej drodze znowu mają błyszczeć
Ale kiedy zadzwonić, jestem tam, kiedy patrzysz na mnie
Zadzwoń do mnie, będę przyjść
Bo jestem na mojej drodze, sam
I wszystko czego chcę to ty
Nie mam nic więcej do zrobienia, zadzwoń do mnie
[Hak]
Jestem na mojej drodze znowu mają błyszczeć
Ale kiedy zadzwonić, jestem tam, kiedy patrzysz na mnie
Zadzwoń do mnie, będę przyjść
Bo jestem na mojej drodze, sam
I wszystko czego chcę to ty
Nie mam nic więcej do zrobienia, zadzwoń do mnie
[Zakończenie]
An, an, a-a-an
An, an, a-a-an
Jestem na mojej drodze znowu