MENU (X)

Hotel Maffija 3 - SB Maffija 「Testo」 - Traduzione Italiana

Dzień dobry Polsko, to Hotel Maffija 3
Gonimy sny albo rakiety Elona Muska
Upiory śpią pod poduszką, bo my chcemy żyć
Jeśli nie aleja gwiazd, mają być klucze do miasta

by Sanderlei Silveira ® - 02/06/2023 - US (BR) X

#sanderlei #lyrics #TikTok


Hotel Maffija 3 - SB Maffija 「Testo」

Dzień dobry Polsko, to Hotel Maffija 3
Gonimy sny albo rakiety Elona Muska
Upiory śpią pod poduszką, bo my chcemy żyć
Jeśli nie aleja gwiazd, mają być klucze do miasta
Dzień dobry Polsko, to Hotel Maffija 3
Gonimy sny albo rakiety Elona Muska
Upiory śpią pod poduszką, bo my chcemy żyć
Jeśli nie aleja gwiazd, mają być klucze do miasta

[Zwrotka 1: Solar]
Pamiętam poród trapu, przeżyjmy go jeszcze raz
Zgoda zbuduje nam mosty, lecz zgodę to ty musisz zbudować sam
Przewiał mnie wiatr wielkich zmian, a dzisiaj kierunek - tylko do przodu


Wierzę, że pod każdym spalonym mostem leży zakopany topór

[Zwrotka 2: Tomb]
Wychodzi słońce po burzy, trzeba budować nie burzyć
A mogło tego wszystkiego tu nie być, bo kiedyś mnie mama za to rapowanie to chciała udusić
Podobno się wycofałem i idę ja w inną już stronę
Przepraszam, bardzo mi przykro, ale tylko zawróciłem wam w głowie

[Zwrotka 3: Janusz Walczuk]
Trzeci hotel, dziś w kieszeni mam wielki portfel
Dekadę temu miałem na Konwaliowej
Quebo, Białas i Tomb to byli idole
Dobrobyty i flow, driny i lole
Za nami wiele lat walki, wylanych łez


Piąta era SB Mafii, suko mamy gang
Tu nie mamy hierachii, każdy to szef

[Zwrotka 4: Lanek]
Chociaż padło wiele gorzkich słów
Życzę wszystkim słodkich snów, udało się
W Międzyzdrojach pachnie skun
Na to wszystko patrzy buch
To nie jest mój buch

[Refren: Kinny Zimmer]
Dzień dobry Polsko, to Hotel Maffija 3
Gonimy sny albo rakiety Elona Muska
Upiory śpią pod poduszką, bo my chcemy żyć


Jeśli nie aleja gwiazd, mają być klucze do miasta

[Zwrotka 5: White 2115]
Pierwsza era SB - ja to fan
Zastanawiam się "Czy ja to mam?"
Druga era SB - jestem w grze
Teraz wszystko mamy razy dwa
Mam na sobie diamentowy chain
A w karatach za to czarny pas
I się mogę czuć jak Gucci Mane
Dajcie znać czy dziarać twarz

[Zwrotka 6: Jacuś]
Wolę zadzwonić do mamy niż poznawać tamte damy


Nie imponuje mi, że chodziłaś z Alanem na wagary
Trzymaj się ramy, to się nie posramy
Schabowe, kalmary, w kieszeniach dolary, ujebane od Jagera gary
Nigdy nie wejdziemy w żadne pierdolone ramy

[Zwrotka 7: Po Prostu Kajtek, Solar]
Kiedy będzie hajs i sława? Nie wiem, póki co to zapierdalam
Przyjechałem tu z Poznania, przede mną parę zwrotek do nagrania
Solar mi mówi, że mogę to nawinąć lepiej
A jak się opłaca, to szczerze
Od kiedy byłem w starterze, to nie muszę być na Tinderze

[Zwrotka 8: Kacperczyk]
Znajdę Polskę, ale słońce jak w El Paso


Miałem na brązowo, się zjarałem na tomato
Osiem godzin w busie no i leje się potato
Miałem przyjechać benzem, ale wolę razem z klasą (być)

[Refren: Kinny Zimmer]
Dzień dobry Polsko, to Hotel Maffija 3
Gonimy sny albo rakiety Elona Muska
Upiory śpią pod poduszką, bo my chcemy żyć
Jeśli nie aleja gwiazd, mają być klucze do miasta

[Zwrotka 9: Bryan]
Osiem godzin w busie z Lankiem, Boże, jak ja tu trafiłem?
Nie zrozumiesz, jeśli nie przeżyjesz - o ile w ogóle przeżyjesz
Nie mamy granic - wskakujemy w ogień nawet jak się pali


Jak będzie potrzeba to drzwi wyjebiemy i później każemy od nowa je wstawić

[Zwrotka 10: Nypel]
Cześć, z tej strony Nypel
Wydojrzałem i dotykałem cipę
Wstaję nad ranem i robię muzykę
Wstaję nad ranem na Hotelu 3
Cześć, z tej strony Nypel
Wydojrzałem i dotykałem cipę
Wstaję nad ranem i robię muzykę
Wstaję nad ranem na Hotelu 3

[Zwrotka 11: Fukaj]
Jedni tu byli na tak, inni tu byli na nie


Ci, co by chcieli nas znać, kiedyś życzyli nam źle
Płyniemy łódką przez ocean łez
Ja w tamtym bloku tu z każdym wygrałem
I nadal chcę utrzymać passę
Więc płytę wydaję na lipiec
Za Chaos dostałem tu złoto, za Preludium zara platynę

[Zwrotka 12: Szaran]
Szaran SBM
Słychać już dobrze, że będę trzymał za mordę tę grę
Ja chyba zacznę liczyć kalorie
Jak za ciężki stanie się fame
Tutaj litrami jest lana wiśniówka
Masz oczy jak Lana Del Rey


Mam w sobie kurwa trzy gramy patuska
Chodź, pokażę Ci gdzie

[Refren: Kinny Zimmer]
Dzień dobry Polsko, to Hotel Maffija 3
Gonimy sny albo rakiety Elona Muska
Upiory śpią pod poduszką, bo my chcemy żyć
Jeśli nie aleja gwiazd, mają być klucze do miasta

[Zwrotka 13: Beteo]
U, który to rok?
Jesteśmy modni, tworzymy dom
Strzelają korki - Dom Perignon
Nie miałem na studio


Dziś to mój dom
Starą komórką pisałem tekst
Chciałem jak Tomb - chociaż jeden wers

[Zwrotka 14: Michał Anioł]
Ona w głowie ma te kadry jak od Wesa Andersona
Już zwiedziłem Tatry, a skończyłem w Międzyzdrojach
Mimo że jestem off, to całkiem ładny dysonans
To USB port, pozdrawiam, Michał z Radkowa, ej

[Zwrotka 15 - Białas]
Patrzę się na ocean ludzi ze sceny jak jacyś jebani Migosi
Więc jak kiedyś mówiłem, że mam problemy, to chciałbym was za to przeprosić
Za karę jechałem tutaj autokarem - osiem godzin na zgrupowanie


Ja nie jestem Lewy - pierdolę transfery, z tą samą drużyną zostaję


Hotel Maffija 3 - SB Maffija 「Testo」 - Traduzione Italiana


Buongiorno Polonia, questo è Hotel Maffija 3
Chase Dreams o Elon Musk's Rockets
I fantasmi dormono sotto il cuscino perché vogliamo vivere
Se non il viale delle stelle, ci dovrebbero essere chiavi della città
Buongiorno Polonia, questo è Hotel Maffija 3
Chase Dreams o Elon Musk's Rockets
I fantasmi dormono sotto il cuscino perché vogliamo vivere
Se non il viale delle stelle, ci dovrebbero essere chiavi della città

[Verso 1: Solar]
Ricordo la nascita della trappola, riviviamola di nuovo
Il consenso ci costruirà ponti, ma devi costruire il consenso da solo


Sono stato soffiato dal vento di grandi cambiamenti e oggi la direzione - solo in avanti
Credo che sotto ogni ponte bruciato sia un'ascia sepolta

[Verso 2: Tomba]
Il sole esce dopo la tempesta, devi costruire non abbattere
E tutto ciò potrebbe non essere stato qui, perché una volta che mia madre voleva strangolarmi per il rap
Immagino di essermi ritirato e vado in una direzione diversa
Mi dispiace, mi dispiace molto, ma ho appena girato la testa

[Verso 3: Janusz Walczuk]
Terzo hotel, oggi ho un grande portafoglio in tasca
Un decennio fa ne avevo uno su Konwaliowa
Quebo, białas e tomba erano idoli
Prosperità e flusso, bevande e lols


Dietro di noi ci sono molti anni di lotta, le lacrime versano
Quinta era di SB mafia, cagna abbiamo una banda
Non c'è gerarchia qui, tutti sono un capo

[Verso 4: Lanek]
Sebbene siano state dette molte parole amare
Ti auguro tutti i sogni dolci, ha funzionato
Ha un odore di skunk in międzyzdroje
Buch guarda tutto
Questo non è il mio pugno

[Chorus: Kinny Zimmer]
Buongiorno Polonia, questo è Hotel Maffija 3
Chase Dreams o Elon Musk's Rockets


I fantasmi dormono sotto il cuscino perché vogliamo vivere
Se non il viale delle stelle, ci dovrebbero essere chiavi della città

[Verso 5: White 2115]
La prima era di SB - Sono un fan
Mi chiedo "ce l'ho?"
Seconda era di SB - Sono in gioco
Ora abbiamo tutto due volte
Indosso una catena di diamanti
E una cintura nera nei carati
E posso sentirmi come gucci mane
Fammi sapere se vuoi fare una faccia

[Verso 6: Jack]


Preferirei chiamare mia madre piuttosto che incontrare quelle donne
Non sono impressionato dal fatto che tu e Alan avete giocato a Truant
Attenersi alla cornice, non cadremo
Costolette di maiale, calamari, dollari in tasche, gar-fucked jager
Non entreremo mai in nessun fottuto framework

[Verso 7: Just Kajtek, Solar]
Quando ci saranno soldi e fama? Non lo so, finora ne sto attenendo
Sono venuto qui da Poznań, ho alcuni versetti da registrare davanti a me
Solar mi dice che posso rotolarlo meglio
E se ne vale la pena, onestamente
Dato che ero in The Starter, non ho bisogno di essere su Tinder

[Verso 8: Casper]


Troverò la Polonia, ma il sole è come in El Paso
Avevo il marrone, mi sono messo in alto con il pomodoro
Otto ore sull'autobus e la patata si sta riversando
Stavo per venire con una Benz, ma preferisco con la classe (essere)

[Chorus: Kinny Zimmer]
Buongiorno Polonia, questo è Hotel Maffija 3
Chase Dreams o Elon Musk's Rockets
I fantasmi dormono sotto il cuscino perché vogliamo vivere
Se non il viale delle stelle, ci dovrebbero essere chiavi della città

[Verso 9: Brian]
Otto ore sull'autobus con Lank, Dio, come sono finita qui?
Non capirai se non sopravvivi - se sopravvivi affatto


Non abbiamo limiti: saltiamo nel fuoco anche quando brucia
Se necessario, spezzeremo la porta e poi lo facciamo

[Verso 10: capezzolo]
Ciao, questo è il capezzolo
Ho maturato e toccato la fica
Mi alzo la mattina e faccio musica
Mi sveglio la mattina all'hotel 3
Ciao, questo è il capezzolo
Ho maturato e toccato la fica
Mi alzo la mattina e faccio musica
Mi sveglio la mattina all'hotel 3

[Verso 11: Fuk]


Alcuni erano qui per sì, altri erano qui per no
Coloro che vorrebbero conoscerci una volta ci auguravano male
Stiamo navigando una barca attraverso un oceano di lacrime
Ho battuto tutti in quel blocco
E voglio ancora mantenere la serie
Quindi sto pubblicando l'album a luglio
Per il caos ho ottenuto l'oro qui, per preludio per platino

[Verso 12: Sharan]
Sharan SBM
Suona bene che terrò questo gioco per bocca
Penso che inizierò a contare le calorie
Quanto diventerà pesante la fama
Qui, Cherry Brandy è versato in litri


Hai occhi come Lana Del Rey
Ho tre fottuti grammi di clown in me
Andiamo, ti mostrerò dove

[Chorus: Kinny Zimmer]
Buongiorno Polonia, questo è Hotel Maffija 3
Chase Dreams o Elon Musk's Rockets
I fantasmi dormono sotto il cuscino perché vogliamo vivere
Se non il viale delle stelle, ci dovrebbero essere chiavi della città

[Verso 13: Beth]
Uh, che anno è?
Siamo alla moda, creiamo una casa
Gli ingorghi stanno scoppiando - Dom Perignon


Non ero in studio
Questa è la mia casa oggi
Stavo scrivendo sul mio vecchio cellulare
Volevo come la tomba - almeno un verso

[Verso 14: Michelangelo]
Ha queste cornici in testa come da Wes Anderson
Ho già visitato le montagne Tatra e sono finito a Międzyzdroje
Anche se sono fuori, è una bella dissonanza
È un porto USB, saluti, Michał di Radków, ehi

[Verso 15 - bianco]
Guardo l'oceano delle persone dal palco come alcuni fottuti migos
Quindi quando ho detto che ho avuto problemi una volta, vorrei scusarmi per questo per questo


Come punizione, ho viaggiato qui in autobus - otto ore per il campo di addestramento
Non sono Lewy - Fanculo trasferimenti, rimango con la stessa squadra



Lyrics by Sanderlei

#sanderlei