MENU (3)

Parapetówa - SB Maffija 「Songtekst」 - Nederlandse Vertaling

W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę


Parapetówa - SB Maffija 「Songtekst」

W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę
W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę

[Zwrotka 1: Janusz Walczuk]
Pora obiadowa, na tarasie konsumuję
Obwieszony złotem, z wąsem White wygląda jak mój wujek (Cogo)
Raczę się, wlewam do kubka trunek, kaszlę (Ekh)


Karmelizuję pacunek

[Zwrotka 2: Lanek, Bedoes]
Kiedy byłem mały, to sklejałem samoloty
Dziś też jestem mały, albo mamy duże domy (Wille)
Więcej nic nie powiem tak jak Reksiu, ale
Kiedyś wam pokażę tak jak Leksiu, palec

[Zwrotka 3: Bedoes]
Ona dzwoni, pisze, pyta kiedy będę
Nie mogę rozmawiać, a opowiem ci w piosence
Tu są trzy miliony na podjeździe albo więcej
Wszędzie leży trawa jakbym pojechał na Wembley
Nic nie piję, nic nie biorę, nic nie palę


Ale stałem obok White'a no i chyba się zjarałem
Więc usiadłem obok Lanka i chyba się najebałem
I się boję, co się stanie, jak siądę przy twojej starej
Młody Borek

[Zwrotka 4: Jan-Rapowanie]
U, zmieniliśmy hotel na pałac (Hotel na pałac)
I choć nie jest mój, to kiedyś nam kupię, jeśli będziesz chciała
(Pałac to nie hotel, ale proszę o klin)
W tamtym roku rozjebałem drzwi, w tym rozjebię CD
Bufor

[Zwrotka 5: Maciej Kacperczyk, Paweł Kacperczyk]
Pokój dzielę z bratem, z bratem dzielę papier


Toaletowy, do głowy wódy mi tylko nalej
Uśmiechniętą mam japę, smutek został w Warszawie
Nikt nas tu nie podzieli, bo wszyscy jesteśmy razem

[Refren: White 2115]
W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę
W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę


[Zwrotka 6: Białas]
Tu nie dopadnie Cię żadna troska
Bo wiszę nad drzwiami jak Matka Boska (Mama, mama)
Spytaj się White'a co to jest kara boska
I nie trzaskaj drzwiami chamie, bo ci na łeb spadnie obraz ojca

[Zwrotka 7: Adi Nowak]
Weź nie pierdol, jakie złe nawyki?
Mafijczyki zaczynają ferie, korkociągi robią pajacyki
Mam pełne tyty i różową bletkę
Motam, kolacjowego, śniadaniowego, pod lunch, o tak
Parapet się ugnie od tego

[Zwrotka 8: Fukaj]


Miałem siedzieć w szkole, a tu dzwoni Kamil i mówi "hotel" i to drugi
Pozdrawiam panią, eh, z którą za tydzień mam ustny
Ustną maturę, ale tym się będę martwił później
W pałacu na kacu leję wódę, aż usnę i się nie obudzę, ej

[Refren: White 2115]
W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę
W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę



[Zwrotka 9: Skute Bobo]
Skute Bobo, no bo, najarany nie jestem sobą
Skute Bobo, jeszcze głośniej niż DJ Bobo
Skute Bobo, bas nakurwia po piździe srogo (A, mm, mm)

[Zwrotka 10: Kinny Zimmer]
Młody harcerz, po śniadaniu tańce
Rozkładam se namiot, kiedy widzę fajną panią
One bawią się mną stale, bo mieszkam w domku dla lalek
Jak melanże, to na strzelnicy w Warce

[Zwrotka 11: Beteo]
Nie kupisz wejściówek do nas na parapetówę


Ktoś otwiera wielki pałac, a piłem za garażem wódę (Ble)
Teraz zapierdalam, mógłbym kupić za to furę
Tu pali się joint, tu leje się trunek, zapraszam na górę

[Zwrotka 12: Solar, DJ Johny]
Jak się sukcesy sypią z nieba to przestajesz je doceniać
I zaczynasz kumać co ma znaczenie, a co nie ma
Pierwsze sto tysięcy jest jak pierwszy seks
Pierwsze kilka baniek jest jak pierwszy syn, flex
Moja pozycja daje mi nawinąć piąty wers
Dobra, Solar weź

[Refren: White 2115]
W pałacu, na kacu, pachnie skunem


Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę
W pałacu, na kacu, pachnie skunem
Stawiaj stówę, że znów to powtórzę
Wódy w chuj, dawaj na parapetówę
Ej, parapetówę, ej, dawaj na górę


Parapetówa - SB Maffija 「Songtekst」 - Nederlandse Vertaling


In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen
Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen


Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping

[Verse 1: Janusz Walczuk]
Lunchtijd, ik consumeer op het terras
Vergulde, snorwit ziet eruit als mijn oom (COGO)
Ik kruip, giet de drank in de beker, hoest (EKH)
Ik ben een karameliseer de Patty

[Vers 2: Lanek, Bedoes]
Toen ik een kind was, voegde ik samen vlakken bij elkaar
Vandaag ben ik ook klein, of we hebben grote huizen (villa's)
Ik zal niet meer zeggen zoals Reksiu, maar
Op een dag zal ik je een vinger laten zien, net als Leksiu's



[Verse 3: Bedoes]
Ze belt, schrijft, vraagt ​​wanneer ik zal zijn
Ik kan niet praten en ik zal het je in een lied vertellen
Er zijn drie miljoen op de oprit of meer
Er is overal gras zoals ik naar Wembley ging
Ik drink niets, ik neem niets, ik rook niets
Maar ik stond naast wit en ik denk dat ik hoog werd
Dus ik ging zitten naast Lank en ik denk dat ik neukt
En ik ben bang voor wat er zal gebeuren als ik ga zitten met je oude dame
Jonge boork

[Vers 4: Jan-RAPOWOWANIE]
U, we hebben het hotel veranderd naar het paleis (hotel naar het paleis)


En hoewel het niet van mij is, koop ik het op een dag voor ons als je wilt
(Het paleis is geen hotel, maar een wig alsjeblieft)
Vorig jaar blies ik de deur, inclusief de CD
Buffer

[Vers 5: Maciej Kacperczyk, Paweł Kacperczyk]
Ik deel de kamer met mijn broer, ik deel het papier met mijn broer
Toiletartikelen, giet gewoon water op mijn hoofd
Mijn Japa glimlacht, verdriet verbleef in Warschau
Niemand zal ons hier delen, omdat we allemaal samen zijn

[Chorus: wit 2115]
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen


Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen
Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping

[Vers 6: Białas]
Geen zorgen zullen je hier halen
Want ik hang over de deur als de moeder van God (Mama, Mama)
Vraag wit wat een goddelijke straf is
En sla de deur niet in, je bastard, of het beeld van je vader zal op je hoofd vallen

[Vers 7: Adi Nowak]


NEEM NEE FUCK Welke slechte gewoonten?
De maffianen beginnen hun vakantie, de kurkentrekkers maken rompertjes
Ik heb een vol lichaam en een roze blad
Motam, Diner, Ontbijt, Lunch, Ja
De vensterbank zal hiervan buigen

[Vers 8: FUKAJ]
Ik moest op school zijn, en hier belt Kamil en zegt "Hotel" en de tweede
Groeten aan de dame, EH, met wie ik een orale hoorzitting in de tijd van een week heb
Oraal diploma op de middelbare school, maar dat zal me later zorgen maken
In het paleis met een kater giet ik water totdat ik in slaap val en wakker word, eh

[Chorus: wit 2115]
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk


Wedden dat ik het opnieuw zal doen
Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen
Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping

[Vers 9: Geketen Bobo]
Geketende bobo, omdat ik me niet op me stoned
Geketende bobo, nog meer dan DJ Bobo
Geketende BOBO, de bas krult hard op het hoofd (A, mm, mm)

[Verse 10: Kinny Zimmer]


Jonge scout, na het ontbijt dansen
Ik ben mijn tent opgezet als ik een leuke dame zie
Ze spelen de hele tijd bij me omdat ik in een poppenhuis woon
Zoals melanges, dan bij het schietbereik in Warka

[Vers 11: Beteo]
Je koopt geen kaartjes voor ons voor de housewarming
Iemand opent een geweldig paleis en ik dronk wat wodka achter de garage (BLE)
Nu ben ik verdomd, ik kon er een kar met kopen
Een gewricht brandt hier, sterke drank is hier, kom naar boven

[Vers 12: Solar, DJ Johny]
Wanneer successen uit de lucht vallen, stop je met het waarderen van hen
En je begint uit te zoeken wat belangrijk is en wat niet


De eerste honderdduizend is als het eerste geslacht
De eerste paar bubbels zijn als de eerste zoon, flex
Mijn positie geeft me een vijfde vers
Oké, Solar neem het

[Chorus: wit 2115]
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen
Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping
In het paleis, met een kater, ruikt het naar Skunk
Wedden dat ik het opnieuw zal doen
Neuk de shit, geef het aan de housewarmingfeest
Hé, Housewarming, Hé, kom op de bovenverdieping