Żartowałem, jo
[Zwrotka]
Dobra stulić pysk, jednak przemówi panicz
Żartowałem, jo
[Zwrotka]
Dobra stulić pysk, jednak przemówi panicz
Bo słyszę na osiedlach już zamieszki robią fani
Ja jestem tu dla nich i nie mogę ich zawieść
Raz, że nie mam prawka, dwa że przewodzę tu w stadzie
Takich jak ja i to żadna patologia
My jesteśmy rapgra ty wiesz jaka to melodia
Tłusta jak foie gras i ogólnie o to trudno
Jakbym tego nie nagrał to bym poczuł się jak... nudno
Piszę to na brudno, nie brzmi to na czysto
Biegi na zajezdni a nie bieżni - to nasz hip-hop
Uczestniczy mistrzostw - płyty to medale
Sam mam jedno złoto, chętnie pójdę trochę dalej
Dobrą kochę palę, chyba działa jak sterydy
Ledwo chucham na membranę, a Ci wypierdala szyby
Nie zapomnij ksywy, Ero Ziom z JWP
I jak pierdzisz coś tam w necie trochę wcześniej zamknij dupę
[Outro]
Właśnie tak, Siemanko, ERO JWP
Nominuję serdecznego ziomka P I H
Pona, Rycha Peję i chudego HZD
I postarajcie się być milsi dla siebie w necie
I wspierajcie akcję siepomaga
Salut