Artık çok değişti her şey seni bir kez daha göremem sanırım
Dünleri çoktan unuttum belki gelirsin diye sevdim yarını
Yüzün aklıma gelmese bile seni öptüğüm gamzelerinden tanırım
Beni onlar susturamaz ama sen konuşursan sessiz kalırım
Artık çok değişti her şey seni bir kez daha göremem sanırım
Dünleri çoktan unuttum belki gelirsin diye sevdim yarını
Yüzün aklıma gelmese bile seni öptüğüm gamzelerinden tanırım
Beni onlar susturamaz ama sen konuşursan sessiz kalırım
Yüreğimde ki dertleri görsen üzülürsün güldüğümüze bakma
Hiç bir şey eskisi gibi olmaz yalnızlığı fark ettiğin anda
Sen sadece uçurumsun seni sevebilmek zahmet değil anla
Ben seni kazanabilirdim Polat'ın Elif'ini kaybettiği bankta
Sen bizi görmezden geliyorsan ben kalbine saklanabilirim
Yıllardır seni anlatıyorum ama daha ne kadar katlanabilirim
Bütün herkes yalan söylüyorken bildiğim tek bir gerçek var
İnsanlara sevmeyi değil ama sevilmemeyi güzel anlatabilirim
Sen benimle doğmuştun ama başka birisiyle yaşlanacaksın
Sana yazdığım sözleri hiç sana yazmamışım gibi anlatacaksın
Belki de çok yol gideceksin ama hiç bir yere varmayacaksın
Sevilmemek ne demek bunu beni kaybettiğin zaman anlayacaksın
[Nakarat]
Sana söyleyecek şarkılarım var toprak bizi almadan önce
Kalbimde bir eve sahiptin kırdığın kapıları yakmadan önce
Keşke beni hatırlayabilseydin yapayalnız kalmadan önce
Sana hala aşıktım beni seviyormuş gibi bakmadan önce
Aramıza ördüğün duvarlardan açan çiçekler ölmüş zaten
Heyecanın yok gözlerinde parlayan ışığın sönmüş zaten
Ne kadar çabaladığımı asla bilemez bir bana körmüş zaten
Tanıdığım insan çok değişmiş hatıralarımız ölmüş zaten
[Verse 2]
Sarhoştum sana yazdım ayrıldığımızdan sonra ki hafta
Herşeyinken hiç bi şey oldum yediremedim bunu kendime asla
İnsanlar çok şey söylediler görenlerde üzüldü hatta
Gerçekten çok kötüydüm ama beni hiç duymadı kalbin inatla
Bana öyle güzel bakma ben sahte gözyaşlarınla yıkandım
Sen gittin diye sevdiğim bütün insanları arkamda bıraktım
Ben zaten sürekli kaybederim beni onlar buradan tanısın
Gökyüzünde hiç bir umut yok beni dünyadan kurtarmalısın
Uzaklarda duyduğum bir ses gibisin sadece üzülme diyor
Şiirler her zaman hatırlanırlar şairler küçümseniyor
Tozlanmış rafların arasında sakladığım bir resmin varmış
Ona tekrar baktım lakin bana eskisi gibi gülümsemiyor
Öyle bir an gelecek beni seni sevdiğim yerden vuramayacaksın
Bir gün çok geç kalacak kaybettiğin beni hiç bulamayacaksın
İnsanlar çok çabuk üzülebilir o yüzden bi tavsiye vereyim
Aklında ki şey gitmekse o kurumuş dalları sulamayacaksın
Teraz wszystko się zmieniło, chyba nie widzę cię ponownie
Już zapomniałem wczoraj, kochałem jutro, żeby może przyjść
Nawet jeśli nie myślę o twojej twarzy, znam cię po wgłębieniu, kiedy cię całuję
Nie mogą mnie zamknąć, ale jeśli mówisz
Jeśli zobaczysz kłopoty w moim sercu, będziesz smutny, nie patrz na nasze uśmiechy
Nic nie będzie tak samo jak wcześniej, gdy zdasz sobie sprawę z samotności
Jesteś tylko otchłani, nie jest trudno cię kochać, zrozumieć
Mógłbym wygrać na ławce, gdzie Polat stracił Elifa
Jeśli nas zignorujesz, mogę ukryć się w twoim sercu
Mówię ci od lat, ale jak długo mogę zrobić
Kiedy wszyscy leżą, znam tylko jedną prawdę
Mogę powiedzieć, żeby nie kochali, ale nie byli kochani.
Urodziłeś się ze mną, ale starzejesz się z kimś innym
Powiedzisz słowa, które napisałem do ciebie, jakbym nigdy ich nie napisał
Może przejdziesz długą drogę, ale nigdzie się nie osiągniesz
Zrozumiesz, co to znaczy być niekochanym, gdy mnie stracisz
[Chór]
Mam piosenki do śpiewania, zanim Ziemia nas zabierze
Miałeś dom w moim sercu, zanim spaliłem drzwi, które złamałeś
Chciałbym, żebyś mnie pamiętał, zanim jestem sam
Nadal byłem w tobie zakochany, zanim spojrzałeś na mnie, jakbyś mnie kochał
Kwiaty, które kwitły ze ścian, które między nami zbudowałeś, już martwe są
Nie masz podniecenia, światło, które świeci w twoich oczach, jest już wygaszone
Nigdy nie wiedział, jak bardzo się próbowałem, i tak był dla mnie ślepy
Osoba, którą znam, bardzo się zmieniła, nasze wspomnienia już nie żyją
[Werset 2]
Byłem pijany, napisałem do ciebie tydzień po zerwaniu
Kiedy byłem twoim wszystkim, stałem się niczym, nigdy nie mogłem go nakarmić
Ludzie mówili wiele rzeczy, nawet ci, którzy to widzieli, byli smutni.
Byłem naprawdę zły, ale nigdy nie słyszałeś, że twoje serce jest uparte
Nie patrz na mnie tak fajnie, umyłem twoimi fałszywymi łzami
Zostawiłem za sobą wszystkich ludzi, których kochałem, ponieważ wyszedłeś
I tak przegrywam cały czas, daj im znać stąd
Na niebie nie ma nadziei, że musisz mnie uratować od świata
Jesteś jak głos, który słyszę daleko, po prostu mówi, że nie smuć się
Wiersze są zawsze pamiętane, że poeci są poniżani
Masz moje zdjęcie, które ukryłem wśród zakurzonych półek
Patrzyłem na niego ponownie, ale on nie uśmiechał się do mnie tak, jak kiedyś
Nadejdzie czas, kiedy nie będziesz w stanie mnie uderzyć tam, gdzie cię kocham
Pewnego dnia będzie już za późno
Ludzie mogą się bardzo szybko denerwować, więc pozwól, że udzielę ci porady
Jeśli masz na myśli odejście, nie podlejesz tych zwiędłych gałęzi.