MENU

Pan Tadeusz - Inwokacja - Adam Mickiewicz 「Testo」 - Traduzione Italiana

Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie,
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie


Pan Tadeusz - Inwokacja - Adam Mickiewicz 「Testo」

Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie,
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie
Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem,
(Gdy od płaczącej matki pod Twoją opiekę
Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę
I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu
Iść za wrócone życie podziękować Bogu),
Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.


Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,
Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;
Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.


Pan Tadeusz - Inwokacja - Adam Mickiewicz 「Testo」 - Traduzione Italiana


Lituania! La mia patria! Tu sei come la salute,
Quanto è necessario il valore, sarà solo scoprire
Chi ti ha perso. Oggi è la tua bellezza in tutte le sue ornamenti
Riesco a vedere e descrivere perché mi manchi


Vergine Santa, voi difendete Jasna Częstochowa
E si brillare a Ostra Brama! Si, quello che una roccaforte del castello
Si protegge Nowogródek con il suo popolo fedele!
Come hai miracolosamente recuperare il mio bambino,
(Quando da una madre che piange sotto la tua protezione
Sacrificale, morto, ho sollevato la mia palpebra
E subito sono stato in grado di raggiungere a piedi le tempie a domicilio
Per andare per la vita ripristinato grazie a Dio),
Questo è come si miracolosamente noi tornare alla Patria.
Nel frattempo, portare la mia anima assetata
Per queste colline della foresta, a questi prati verdi,
Ampia diffusione sul blu Nemunas;
Per questi campi dipinte con vari cereali,
Dorato con frumento, argentato con segale;


Dove ambra scabbia, grano saraceno bianca come la neve,
Dove i bastoncini di legno sono arrossire con rossore verginale,
Tutto è cinto con un nastro, con il rame
Verde, su di essa ci sono raramente peri silenziosi.